Czy wielogodzinne siedzenie jest szkodliwe?

Udostepnij post Lifestyle, Medical and tagged siedzenie, praca w biurze

dziewczyna na huśtawce z pieknym widokiem za plecami

Okazuje się, że każdego dnia większość z nas uprawia jeden z najbardziej ekstremalnych sportów świata. Jaki to sport?

Od czasu do czasu każdy z nas ma ochotę zrobić coś takiego, co podniesie ciśnienie krwi trochę bardziej niż mała czarna, może nawet jakaś adrenalinka też byłaby fajna. Marzą nam się różne sporty ekstremalne, skoki ze spadochronem, pływanie kajakiem w rwącej rzece, skoki na bungee, zdobywanie szczytów, szybka jazda motocyklem … A okazuje się, że każdego dnia większość z nas uprawia jeden z najbardziej ekstremalnych sportów świata – siedzenie. 


Siedzenie wysokiego ryzyka

Siedzimy długo, nieprzerwanie, niedbale i tak czekamy na starość w wygodnym fotelu. Tkwimy przywiązani do krzeseł, a nasz metabolizm zwalnia i zwalnia, kręgosłup wygina się w chińskie es, do tego problemy z krążeniem, cukrzycą, otyłością i inne historie zdrowotne. 


Zalecenie jest proste: Nie siedź! Rusz się, bo gdy się nie rozsiadamy to mniej gadamy, a więcej działamy. Nie bez powodu pojawiła się moda na stojące biurka, a w jednej z amerykańskich firm nawet bieżnie, na których odbywają się spotkania chodzone. Nie dość, że pracownicy w ciągu pierwszych 6 miesięcy zrzucili łącznie 68 kilo, to jeszcze pozbyli się mnóstwa przypadłości zdrowotnych związanych z siedzeniem. Prowadząc rozmowy w ruchu wypowiadamy się swobodniej, pewniej i jesteśmy bardziej kreatywni. Znikają bariery w postaci stołów i biurek.


A co jeśli nie można się obyć bez stołu konferencyjnego i trzeba odbyć spotkanie tradycyjne, bo potrzebny jest sprzęt, podpisanie dokumentów, prezentacja i zachowanie określonych biznesowych standardów? Rozwiązaniem jest swopper, czyli siedzenie dynamiczne, które motywuje do częstych zmian pozycji podczas siedzenia, nie krępuje ruchów jak zwykłe statyczne krzesło i nie ogranicza. Możesz ruszać się niemal cały czas w większym lub mniejszym zakresie, podskakiwać, pochylać i cieszyć się swoją pracą i kreatywnością. 


Warto też ustawić sobie przypomnienie w telefonie i co 30 minut przespacerować się zamiast wysyłać maila. Są też tacy, którzy chodzą rozmawiając przez telefon. To zdrowy nawyk. Nie należy go leczyć. Pamiętaj też o piciu wody. To zdrowe, ale też skłoni Cię do częstszych spacerów do łazienki … możesz wybrać tą, do której jest dalej.


A po pracy zabierz swoje cztery litery na trening do Holmes Place.

I choć firmowe burze mózgów na siłowni czy bieżni jeszcze przed nami, ale aby dojść do czegoś kreatywnego, warto ruszyć głową i czymś jeszcze.


Autor:

Lidia Zamyłko

Marketing Manager

Instruktor Fitness

Udostepnij post Lifestyle, Medical and tagged siedzenie, praca w biurze.